Networking służy nam do poznawania partnerów biznesowych oraz zgłębienia potrzeb i problemów innych przedsiębiorców. Te dwa elementy od zawsze mocno rozwijały nam biznes! – mówi Anna Kupisz w rozmowie z Kasią Dziubałką.

 

Opowiedz, co się zmieniło się w Twojej firmie na przestrzeni ostatniego roku?

Niemal rok temu otworzyliśmy w naszej firmie nowy rozdział. Jest to praca z klientami nad wprowadzaniem ich przedsiębiorstw na 7-cyfrowe przychody. Jednak dopiero teraz ruszyła komunikacja marketingowa, dodatkowe materiały, filmy i nagrania!

Co w związku z nowym projektem musiałaś zostawić? Czy to było trudne?

Nie postrzegam tego w kategorii zostawiania. Traktuję ten proces jako nieustający rozwój oraz potrzebę zmiany, również produktów. Kilka dobrych lat temu niewiele osób dzieliło się wiedzą, jak opuszczać korporację i budować własną firmę. Mało kto rozumiał ideę modelu biznesowego i rzeczywiście potrafił budować go z klientem. Dopiero 2-3 lata temu na rynku zaroiło się wprost od ekspertów, którzy pracują z ludźmi uczącymi się stawiać pierwsze kroki w biznesie lub mają za sobą góra 2 lata doświadczenia w prowadzeniu własnej firmy.

Zatem ja nie czuję się już na tym poziomie potrzebna. Widzę natomiast swoich byłych klientów, którzy dzięki współpracy ze mną weszli na poziom 200-300 tysięcy zł przychodu i utknęli. Widzą, gdzie ja i nasza firma jesteśmy, więc przychodzą do nas ponownie, by nauczyć się nowego sposobu myślenia, opracować nowy model biznesowy, stworzyć strategię, która pozwoli im wejść na wysokie, 6-cyfrowe dochody, czyli 7-cyfrowe przychody.

Jednocześnie dostrzegam, że na rynku jest luka. Nie ma zbyt wielu osób, które taką wiedzą chcą się dzielić, a dla nas to naturalny etap rozwoju biznesowego i produktowego. Nie mam więc poczucia zostawiania czegokolwiek. Bardziej patrzę na to jak na eksplorację nowej niszy rynkowej.

Co spowodowało tę zmianę biznesową?

Rynek – jak zawsze. Najpierw przychodzi klient i mówi czego potrzebuje, a potem następuje weryfikacja, czy potrafimy mu oczekiwaną wartość zaoferować. Jeśli tak, to już oznacza, że przyszła do nas zmiana w biznesie!

Jak się tworzy strategię na 7cyfrowe obroty w firmie?

Można powiedzieć, że podobnie jak na 6-cyfrowe, tzn. elementy są te same, ale w innej kolejności je się dokłada, na inne aspekty zwraca uwagę. Zupełnie inaczej patrzy się na swoje produkty, na system marketingowy, matematykę finansową. Jednak przede wszystkim to inny sposób myślenia o sobie i swoim biznesie!

Czy podasz na nią przepis podczas swojego wystąpienia na kolejnej edycji WWK?

Taki właśnie jest cel mojego wystąpienia!

Jakie działania powinien podejmować przedsiębiorca, by realizować strategię 7-8cyfrowych obrotów?

Realizacja zaplanowanej strategii nie należy do łatwych zadań. Dlatego bardzo dużo zależy od pracy właściciela firmy nad sobą samym i własnym sposobem myślenia. Wdrażanie takiej strategii, w szczególności na początku, wymaga podporządkowania jej innych priorytetów, w tym również tych związanych z życiem osobistym.

To czas, kiedy zapominamy o tzw. work-life balance, a wdrażamy zasadę, którą wprowadził Jack Welch czyli worklife choices. Ponieważ faktycznie te pierwsze miesiące wymagają ogromnej dyscypliny, determinacji oraz zaangażowania. Niemniej gramy tu już o zupełnie inna stawkę. Myślę, że nagroda jest warta swojej ceny!

CZYTAJ RÓWNIEŻ:  Anna Suska: Czasem trzeba się wyryczeć, przespać, przespacerować, ale potem wstać i działać dalej.

Wiele razy już występowałaś jako prelegent na Wielkiej Wymianie Kontaktów i brałaś udział w networkingu, który jest nieodłącznym elementem tego wydarzenia. Czy dostrzegasz zmiany w świadomości przedsiębiorców, których tam spotykasz?

Pamiętam jedną z pierwszych Wielkich Wymian Kontaktów w Warszawie oraz to, że wracałam z torebką pełną wizytówek ludzi, którzy bez zastanowienia, bez choćby krótkiej wymiany zdań bez słowa dawali mi je wręczali. Wyglądało to tak, jakby na sali odbywała się zabawa wielka wymiana wizytówek. Kto rozda najwięcej, ten wygrywa!

Potem nastąpił boom na próby sprzedaży swoich usług i produktów w 3 minuty podczas networkingu. Uczestnicy nie słuchali siebie nawzajem, mieli jeden cel – zaprezentować się i sprzedać.

Na szczęście już od dłuższego już czasu obserwuję, jak bardzo wzrosła świadomość przedsiębiorców na temat tego, do czego służy networking oraz jakie cele można na takim spotkaniu zrealizować. Słusznie traktują je jako miejsce nawiązania kontaktów przydatnych w biznesie.

Czy dla Ciebie osobiście networking jest narzędziem rozwijającym biznes?

Takie spotkania zawsze stanowią dla mnie okazję do poznawania kolejnych partnerów biznesowych, a jednocześnie zgłębienia potrzeb oraz problemów przedsiębiorców. Ta wiedza od zawsze mocno rozwijała nam biznes!

Pamiętajmy, że partnerzy stanowią dźwignię, bez której nie rozwiniemy swojego biznesu i nie zwiększymy jego skali. A jeżeli nie będziemy się rozwijać jako przedsiębiorcy, to szybko zostaniemy wyparci przez tych, którzy stale idą do przodu.

Jesteś autorką kilku książek o przedsiębiorczości, głównie dla kobiet. Planujesz kolejną publikację?

Tak, powoli powstają zręby kolejnej książki (oczywiście o biznesie), którą chcemy napisać razem z moim partnerem biznesowym, Karolem. Będzie to dla nas wyzwanie, ponieważ planujemy ją napisać w języku angielskim i skierować do przedsiębiorców na całym świecie!

Twoje dotychczasowe firmy, projekty zwieńczone są sukcesem. Jak Ty to zrobiłaś? Masz jakiś tajemny przepis?

Przepis składa się z kilku składników. Musisz mieć świadomość, co chcesz osiągnąć, do czego chcesz dojść, a potem konsekwentnie dążyć do celu. Jednocześnie uczyć się po drodze wszystkiego, co do osiągnięcia założonego efektu jest Ci potrzebne! Plus złota zasada: nie odpuszczać celu, ani nie odpuszczać sobie!

W którym momencie rozwoju biznesowego przedsiębiorca może się do Ciebie zgłosić z prośbą o mentoring?

Jeśli firma jest już na etapie, w którym generuje powyżej 200 tysięcy złotych, a chce wejść na poziom 800 tysięcy czy ponad milion złotych, przy jednoczesnych wysokich dochodach, to zapraszamy! W pierwszej kolejności na rozmowę z nami i naszym zespołem by sprawdzić, czy rzeczywiście przedsiębiorca i jego biznes są gotowi na taką zmianę, a także czy będziemy w stanie razem pracować.

 

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia! Spotkaj się z Anną Kupisz na żywo na Wielkiej Wymianie Kontaktów w Warszawie już 26 września oraz w Londynie 6 października.